systemy nawadniania

Problemy ogrodników

Każdy domowy ogrodnik na pewno zmaga się z różnymi problemami w swoim ogrodowym królestwie. Dla niektórych wręcz zniewagą jest, aby jakieś mszyce czy inne szkodniki podjadały róże czy inne kwiaty. Do walki z wszelkim robactwem każdy ma swoje metody. Jedni stosują środki będące owocem nowoczesnej chemii gospodarczej i pestycydy, inni natomiast stawiają na naturalne środki. W przydomowych ogrodach raczej te naturalne metody zwalczania wydają się być bardziej wskazane, bo przecież chcemy później ciszyć się zapachem natury, a nie kolejnych chemikaliów i środków owadobójczych- no ale co kto lubi.


Podstawowe narzędzia ogrodnicze

Tym razem chcę poruszyć całkiem inną sprawę związaną z ogrodami, a raczej z ich pielęgnacją. Mam na myśli narzędzia ogrodnicze.

Najbardziej podstawowym typem narzędzi do ogrodu są narzędzia ręczne. Spośród których pierwszym jakiego trzeba użyć do utrzymania i uprawiania ogrodu jest szpadel - służący do kopania w ziemi.

Jak większość rzeczy, a zwłaszcza narzędzi, nawet szpadle dzielą się na różne typy. Zależnie od rodzaju i kształtu "ostrza" - czyli tej metalowej części pracującej bezpośrednio w ziemi.

Szpadel ogrodowy to ten, który ma proste zakończenie. Służy po prostu do kopania. O ile nadaje się na gleby niezbyt twarde - np trawniki, łąki i tym podobne; to jego wykorzystanie na twardej i ubitej ziemi może być ciężkie. Do tego zadania zdecydowanie lepszy będzie szpadel z zaokrągloną końcówką. Ten typ był używany przez wszelkiego rodzaju wojska do kopania. Jest naprawdę praktyczny. Tak więc, jeśli masz dziadka, a ten posiada pamiątki z wojska, to warto zaopatrzyć swój ogród w dziadkową saperkę. Z pewnością ułatwi prace.


Ogród - kosztowna przyjemność?

Zostańmy przy kwestiach finansowych. Urządzanie ogrodu to bardzo trudne wyzwanie, na które mało kto ma chęci i czas. Jednak z poprzednich kalkulacji wynika, że jeśli marzymy o posiadaniu własnego ogrodu, lub chociażby ogródka, a nie mamy odpowiedniego przekonania, to przyjdzie nam za to całkiem sporo zapłacić. Oczywiście cena jest uzależniona między innymi od tego, jak bardzo ten ogród ma być "samoobsługowy". Przecież bez automatycznego systemu nawadniania da się żyć. Bez pięknych, aczkolwiek wymagających, roślinek również. Nie poddawajmy się patrząc na takie wyliczenia, tylko skalkulujmy nasze priorytety. Być może na początek wystarczy nam tylko trawnik i skalniak, a potem dojrzejemy (lub nasze portfele dojrzeją) do czegoś więcej? A może odkryjemy jednak w sobie pasję ogrodnika i damy radę ze wszystkim sami? W końcu internet jest pełny szybkich do znalezienia wiadomości, nie trzeba być specjalistą, wystarczy poświęcić trochę czasu na zdobycie wiadomości. No i taki samodzielnie zaaranżowany ogród na pewno da nam dużą frajdę.


Public/images/006.jpgDodane: 03-06-2018 03:14

Powrót do pełnej wersji: systemy nawadniania